Kobieta, mÄĹźczyzna, przyjaciele
Piękna, bardzo w typie rasy sunia OP oddana przez właściciela. Baaardzo pilnie potrzebujemy dla niej domu tymczasowego, ale naprawdę pilnie.
Kontakt do mnie: beata.sekulska@fundacjabono.pl
tel. 502 623 982
dnia 15 Marzec 2013 10:42:20, w całości zmieniany 2 razy
Załatwiamy hotel na razie, chociaż na kilka dni, ale nie wiem czy się uda.
Sunia podobno super- Rafka dziś się z nią zaznajamiała:) Ma ok. 3-4 lata, jest bardzo zadbana i ładna. W pierwszym kontakcie nie chciała rafki do kojca wpuścić, ostro oszczekiwała intruza, ale gdy zobaczyła, że ta jej się nie boi to już było ok. Po chwili spaceru już się tuliła i machała ogonkiem:) W stosunku do innych psów nie ma problemu- bardzo fajnie reaguje.
W transporcie pomoże nam rafka:)
Jej historia mnie zmroziła





Raz nad brakiem odpowiedzialności ludzi a drugi raz schroniska, bo okazało się, że to oni jednak ją sterylizowali, ale dopiero teraz a nie przed poprzednią adopcją

Mam w komórce zdjęcie suni- świetna jest! ale jestem w pracy a nie zabrałam ani kabla ani tego pizdryka do kart pamięci- wstawię wieczorem. dnia 11 Marzec 2013 13:32:50, w całości zmieniany 1 raz
No bardzo super!
Zobaczcie sami!
http://youtu.be/J8Kiy1s9haY dnia 11 Marzec 2013 16:54:37, w całości zmieniany 1 raz
sterylka była przed poprzednią adopcją jak się okazało

Śliczna niunia!

Jakie cudo !


jaka smutna na fotce a jak a przyjazna oby szybko znalalzła domek macie info na FC to zaraz udostepnimy
Jaka śliczna, podobna do Tosieńki

Ludzie są nieodpowiedzialni

Coraz mniej rozumię postępowanie ludzi, coraz bardziej rozumię zachowanie psów

Bardzo fajna suczka!
Dzięki Rafka

widziałaś jak jej po 10 min znajomości doopka latała na mój widok?

Noo



Piękna jest.
Te oczy!

Nie ma co pisać podhalańskie cudo

W tym kojcu lgnie do miziania, aż się chce wyciągnąć rękę

Te oczy!

No te oczy przykuwają uwagę, duże, piękne, smutne...
No to powiem Wam, że już się ktoś w Luli zakochał






Ale trzeba sunię zabezpieczyć do niedzieli- poniedziałku. KTO przygarnie kropka na chwilę?
Świetna sunia !!!!!
Lece do schronu - wezmę ja na spacer do LIDLa

Mc_mother, dzwonilam, nagrałam się, dzwoniłam też do AKRIM...

Piękna sunia aż by się chciało taką idealna partnerkę dla naszego Tediego, cały czas o tym myślimy.
Lula ma dt u rokszy1



Super!

Wspaniała wiadomość




Mc_mother, dzwonilam, nagrałam się, dzwoniłam też do AKRIM...

Tak, widziałam, przepraszam ale nie byłam już wczoraj w stanie odebrać ani jednego telefonu więcej


matus no wes se na uspokojenie i odbieraj ..... ten piesek za darmo? :)
Just kidding !
No i co z pieknota ???
Sunia niezwykle miła i przytulaśna i słitaśna.
Zero agresji do psów, ludzi ale chciała zjeść naszego Alfreda(świnka morska) i pogoniła kota, tak ze hoho.
Z każdym chce się przywitać i pobawić mam wrażenie ze to jeszcze szczenior. Dzisiaj na wybiegu dla psów biegała jak torpeda nie wpadała na człowieka. Czasami ma tendecje do naskakiwnia na człowieka ale jest posłuszna i mozna to opanować.
Na smyczy czasem nie ciągnie i jest dosyć energiczna, ale do opanowania, bo j/w jes posłuszna.
Miski nie pilnuje, nie warczy. Je wszystko zjadła rosół z warzywami do tego suche.
Pieszczoch - siada przed "ofiarą" i zaczepia łapą

Przed sklepem zostaje i poszczekuje - pięknie tak głęboko
Lula to ... kanapowiec wierciła się dzisiaj,chodziła parę razy musiałam ja sciagać z kanapy
Teraz śpi i chrapie jak rasowy podhalan -już na podłodze

Pieszczoch - siada przed "ofiarą" i zaczepia łapą

Lula to ... kanapowiec wierciła się dzisiaj,chodziła parę razy musiałam ja sciagać z kanapy
Tosia zachowuje się dokładnie tak samo

Roksza1 to czekamy teraz z niecierpliwością na fotki uśmiechniętej suni

Roksza1 bardzo Ci dziękuję, że się sunieczką zaopiekowałaś i zabrałaś ją ze schronu. Schron to nie miejsce dla takich cudownych, przytulaśnych, wpatrzonych w człowieka suczek jak Lula

matus no wes se na uspokojenie i odbieraj ..... ten piesek za darmo? :)
Just kidding !
Się czepiły cholery no

Wczoraj rozmawiałam przez tel. z kurrrak iiii też odważyła się zadać "zakazane pytanie"



Ale dziś był nowy hit:
-"Czy ta sunia może mieć młode?
- Nie- wszystkie psy wydawane z fundacji są kastrowane i sterylizowane, no może oprócz szczeniąt"
- O! A macie jakieś szczeniaki? Bo sąsiad to ma takiego ładnego podhalana i bym chciał sparować"




Roksza, dzięki śliczne za przechowanie Luli


A Rafce dziękuję za czujność i pomoc, szczególnie w odbiorze suni ze schroniska

A w piątek przyjedzie po Lulę jej nowa pańcia, która już nie może się doczekać i śnią jej się białe psy

Na pewno się tutaj ujawni

A w piątek przyjedzie po Lulę jej nowa pańcia, która już nie może się doczekać i śnią jej się białe psy

Na pewno się tutaj ujawni

No to czekamy z niecierpliwością

mc_mother weź sobie nerwosolek na uspokojenie


Lula chrapie-ja to uwielbiam u psa, mąż- nie koniecznie wiec noc spędziła w korytarzu. Mogła spać w kuchni, w innym pokoju, na spoczniku ale wolała pod naszymi drzwiami. Troszeczkę popiskoliła,że chce do nas ale wkrótce zasnęła. Noc bez ekscsesów. Rano na spacerze pięknie chodziła na smyczy nie ciągnęła, ale pokus było też mniej

Generalnie jest bezproblemowa

wczoraj wyszalała się z niepieskiem. Pani niepieska trochę sie bała z początku ale zobaczyła jaka Lula jest delikatna to powiedziała, że przyjemnie tak popatrzeć jak pies jest taki delikatny, a ten pies to nie wiele większy od jorka.
Sunia ładnie je z reki, jest delikatna.
Zawsze może mąż spać na korytarzu




Tak było z Harnasiem. Teraz się postawił

Ale rosól je ten gotowany dla luli - i sie cieszy że ma co jeść a pies mu pozwala

Dziewczyny wy na opak rozumiecie stwierdzenie "Faceta traktuj jak psa"
Te stwierdzenie powinno być interpretowane tak:
- nie drażnić
- dobrze karmić
- wypuszczać na noc
Nie ma tam nic o jedzeniu nie doprawionego rosołu czy spaniu na korytażu.
Ha ha ha


Czarodzieju
ja to rozumiem i własnie tak robię
1 nie drażnić - w czasie gdy jest pies staram sie go nie drażnić ponieważ mogłby sie to negatywnie odbić na psu wiec ma w tym czasie jedzenie
2.dobre znaczy dla mnie zdrowe - niekoniecznie smaczne - sól jest szkodliwa dla człowieka też
3.wypuszczać na noc- wypuszczam ale z psem - ale on nie chce wiec aby go nie drażnić( pkt1) idę sama z sunią

Punkt 3 wcale nie wyklucza: nie wpuszczać męża do sypialni

Lula ma dt u rokszy1



To się nazywa ekspresowe tempo działania




Punkt 3 wcale nie wyklucza: nie wpuszczać męża do sypialni

A jak by nieborak chciał bardzo wejść to bacikiem po pęcinkach!
Punkt pierwszy zabrania niewpuszczania do sypialni. To wyjatkowo mocno drażniące działania. Chyba że, miła, ładna sąsiadka do swojej zaprosi to mąż może odstąpić jego części łózka psu.

Silnie niedoprawiona zupa z suchą karmą psią to nie spełnia w żaden sposób wymogów punktu dobrze karmić. Dobrze karmić może być zdrowe ale ma być też smaczne i w odpowiedniej ilości.
Punkt 3 jest bez udziału osób i zwierzat trzecich on sam jako samiec decyduje z kim i czy wogóle z kimś ma chęć wypuścić się na wieczór.
Oczywiście te moje rozwarzania powiny być traktowane z dużą dozą humoru.
To Ci powiem jako kobieta, że mnie też takie pasują punkty, zresztą zawsze powtarzałam, że (w moim przypadku) facet to powinien być przed wszystkim robotny i zgodliwy, resztę się jakoś dopasuje:-)
Punkt 3 wcale nie wyklucza: nie wpuszczać męża do sypialni

A jak by nieborak chciał bardzo wejść to bacikiem po pęcinkach!
W tym przypadku pasuje bardziej mietota smoły i pierza.
Zanim się taki delikwent domyje to już będzie ranek i do sąciadki nie pójdzie, bo wstyd

Albo metodą pozytywną: narobić takich pyszności i dać jeść, żeby się tak najadł, żeby nie miał siły nigdzie łazić tylko zasnął przed telewizorem na fotelu - i tak do rana.
nie stosuję metod pozytywnych





oto cały nasz kochany kurrrak !
żaden "nasz"- Kurrrak jest bezpański i też szuka domu

Muszę założyć swój wątek

i żaden kochany- Kurrrak jest straszny, mrożący krew w żyłach...a nie kochany


A co do suni...chyba sobie życzymy więcej takich expresowych happy endów, co? dnia 14 Marzec 2013 20:45:26, w całości zmieniany 2 razy
żaden "nasz"- Kurrrak jest bezpański i też szuka domu

Muszę założyć swój wątek

i żaden kochany- Kurrrak jest straszny, mrożący krew w żyłach...
wzięłabym Cię bo dobrze Ci z oczu patrzy


Jak wiesz preferuję seniorki

Muszę założyć swój wątek

Ja proponuję w dziale "osobliwości"

Muszę założyć swój wątek

Ja proponuję w dziale "osobliwości"

Ale nie mamy takiego działu


To trzeba będzie utworzyć

Chyba w dziale OSOBOWOŚCIE chciałyście napisać :)
Fajnie się gada, ale przypominam, że to jest wątek LULI


Także ten

Nie chcę wam przeszkadzać, tylko tak na marginesie chcę poinformować, że Lula pojechała właśnie do swojego nowego domu

Dziękuję wszystkim za pomoc- rokszy1, rafce przede wszystkim

I życzę Luli i jej nowej pańci samych szczęśliwych wspólnych dni

I oczywiście czekamy na relację po powrocie do domu!
Fajnie się gada, ale przypominam, że to jest wątek LULI


Także ten

kurrrakowa skrucha

Czekamy na nową Panią Luli, mam nadzieję że zawita do naszego podhalańskiego grajdołka:D
i mam skruchę po podpuszczałam kurrraka, ale to z radości, że Lula ma dom


Czekamy na nową Panią Luli, mam nadzieję że zawita do naszego podhalańskiego grajdołka:D
Nowa Pani już w tym grajdołku siedzi od dłuższego czasu

Jak dojedzie do domu to się na pewno pochwali- nie będę Jej odbierać przyjemności

Ach!!! To czekamy z niecierpliwością

w pełni skruszone oczywiście


Oj też wystawiacie naszą ciekawość na próbę


Jeśli domek jest nasz to Lula g tym bardziej gratulacje


Lulę przekazałam, chusteczką pomachałam i łzę otarłam... ale z radości,
że tak to fajnie wygląda "przyszłościowo" -
jak zobaczyłam samochód zaadoptowany na potrzeby Luli to


Bo taka jest fajna.
Coś ja różowo to widzę

Ktoś z naszego podhalańskiego grajdołka dał Luli dom ?
Nie mogę się doczekać, żeby przeczytać coś więcej

I bardzo się cieszę


Ja też się nie mogę doczekać relacji z nowego domu

Ja też się nie mogę doczekać relacji z nowego domu

Ja też

Przed chwilą dzwoniła do mnie Nowa Pani Luli. Dojechały szczęśliwie do domu; sunia zwiedziła kąty i padła.
Bateryjki się wyczerpały.
Psica zaległa, energie jaka została wykorzystuje na utrzymanie głowy w pozycji pionowej i walkę z zamykającymi się oczami,wygląda to, jak mówi Nowa Pani Luli przekomicznie.
Sunia na stacji benzynowej pilnowała dzielnie samochodu, kto się zbliżył ten wróg

Nowa Pani Luli chciała serdecznie podziękować Fundacji Bono za psicę i za to co fundacja robi dla psiaków. Jak zapowiedziała niedługo sama napisze posta - na razie odpoczywają.
Nowa Pani Luli ...

dobreee

Przenoszę do szczęśliwszego działu

Właśnie, a ja jestem taka ciekawa kto to?
Jesi, Ty wiesz?

Nieee

Dlatego łapię za słówka

WITAMY WSZYSTKICH!!!!NADAJE NOWY DOM LULI



Po przejechaniu ok.300km jesteśmy na miejscu.Podróż bez większych przygód.Luli niesamowicie włącza się stróżowanie.Na stacji benzynowej nawrzeszczała na pana,który ośmielił się zbliżyć do samochodu.Rano po przejęciu jej od roksy1 poszłyśmy z moją przyjaciółką,u której nocowałam i która była ze mną u roksy1 po małą na 1,5 godz na spacer.Po powrocie do domu i obwąchaniu wszystkiego poczuła się u siebie i usiłowała zjeść mojego kolegę gdy wszedł do mieszkania

Teraz zwiedziła moje mieszkanie i....bateryjka się wyczerpała.Padła na środku pokoju..
Wybaczcie,że tak chaotycznie sprawozdaję,ale też powietrze ze mnie schodzi po nadmiarze wrażeń.
Bardzo wszystkim dziękuję za zaufanie,zrozumienie,życzliwość co zaowocowało powierzeniem mi Luli.

Pozdrawiamy uszczęśliwione i padnięte
Lula i ......joka
Aaaaaaa, mamy Cię !

Ożesz Ty, Jessi szybka jesteś zrobiłaś mi psikusa
napisałam posta w szukają domu i nie ma posta i ja tez szukam na szczęście nie domu ale posta; na ale sie połapałam, ale masz wyczucie czasu



Joka się "trochę" naczekała na tę właściwą sunię, więc się nie dziwię emocjom.
Myślę, że teraz przed Wami sama radość:)
roksza1 - upss


Joka!
Teraz wiemy!

Gratulacje !

Dzięki raz jeszcze zwłaszcza mc_mother i rokszy1


Jak troche odparuje dalsze relacje będą na "nasze psy"
joka
Joka, Lula bardzo się cieszę, że się wzajemnie odnalazłyście

Joka zaadoptowała cudowną sunię, a Lula ma wspaniały domek

Hurra

Serdecznie gratuluję obu dziewczynom

Ach!!! To czekamy z niecierpliwością

w pełni skruszone oczywiście


no jasne że skruszałe



Szczęścia i tylko szczęścia na nowej drodze życia dla obu pań !

Gratulacje dla LULI i JOKI- wypoczywajcie dziewczynki. ale jutro juz ZDJECIA!
dziękujemy za szybką akcję


życzę dużo szczęścia i radości razem

Dziękujemy wszystkim za życzenia na nową drogę życia

Luna i joka
To jeszcze ja tylko tutaj pogratuluję i pożyczę zdrowia i szczęścia i już lecę oglądać Was w "Naszych Psach"



Wspaniałe i szybkie zakończenie!
Ale tempo i akcja :) :)