Kobieta, mÄĹźczyzna, przyjaciele
Suka ma 5 lat . Została wzięta jako szczenię od owiec żywcem zjadane przez robaki. Mieszka w Sopocie jest sunią domową , jest łagodna dla dzieci, dogaduje się z psami i z sukami ( nie lubi tylko małych czarnych psów) , jest spokojna , stróżująca (ale tylko szczeka , ew. warczy np. na spacerze - nie atakuje) . Jest bardzo wyczylona na choroby swoich ludzi (np. liże skręconą kostkę pani, jest zawsze przy człowieku gdy ten się żle czuje) dzikie koty goni ale takie które uciekają (jak poszła w gości gdzie był kot to nic nie mówiła) . Ładnie chodzi na smyczy.
Jej pani zmuszona sytuacją rodzinną szuka jej nowego domu:
kontakt w sprawie adopcji 605 420 762
Piękna sunia

ojoj a taka pieknota
szkoda, że musi się rozstać ze swoja panią

na pewno obie to bardzo przeżyją

od jakiegoś czasu "podsyłałam" właścicielce chętnych na Torę ale ..jakoś nikt nie przypadł jej do gustu



W każdym razie wczoraj Tora miała wizytę ,z której może coś wyniknie

Przywitała nas ( nooo sporo nas tam było ) po podhalańsku

Moje zdjęcia z komórki niestety wszystkie rozmazane

Najwazniejsze to znalezc dobrych ludzi.
może tym razem się uda

Suka ma 5 lat . Mieszka w Sopocie jest sunią domową , jest łagodna dla dzieci, dogaduje się z psami i z sukami ( nie lubi tylko małych czarnych psów) , jest spokojna , stróżująca (ale tylko szczeka , ew. warczy np. na spacerze - nie atakuje) . Ładnie chodzi na smyczy.
Jej pani zmuszona sytuacją rodzinną szuka jej nowego domu:
To mix podhalana i goldena?
Byliście z nią na spacerze poobserwować zachowanie - szczekanie i warczenie na przechodniów? To odstrasza potencjalnych chętnych bo z jednej strony niby spokojna i łagodna do dzieci, a z drugiej...

Może właścicielka powinna przed wydaniem psa popracować nad socjalizacją z obcymi ludźmi?
to suka typowo "góralska" (wzięta ze stodoły gdzie była razem z owcami , a w jej oczach łaziły już larwy much - wet nie dawał jej szans na przeżycie , ale oprócz tamtego stanu Tora więcej nie chorowała ) więc kto ją wie z czym mieszana

Powinnam napisac tak : "(ale tylko szczeka , ew. warczy , np. na spacerze - nie atakuje)" - to nie jest agresywny pies! , ale właścicielka mówi, że bezpiecznie się z nią spaceruje wieczorami

Na spacerze wspólnie nie byliśmy, ale Tora będzie miała kilka odwiedzin - właśnie spacerowych

Skoro tamci potencjalni pancie zrezygnowali, bo się bali, to może i lepiej. Sunia pewnie będzie potrzebowała cierpliwości, żeby się przyzwyczaiła do wielu nowych sytuacji. Ale jest śliczna, więc na pewno ktoś odpowiedzialny się w niej zakocha i da jej kochający i mądry dom

Śliczna jest

I nie wygląda na swój wiek. Dla mnie jest jak duży szczeniak

to suka typowo "góralska"
właścicielka mówi, że bezpiecznie się z nią spaceruje wieczorami

Na spacerze wspólnie nie byliśmy, ale Tora będzie miała kilka odwiedzin - właśnie spacerowych

W Sopocie w ogóle jest bezpiecznie wieczorami, a z uwagi na duże zaludnienie raczej pożądany tam jest pies spokojnie reagujący na przechodniów - w końcu 99,99% mijanych ludzi nie stanowi żadnego zagrożenia.
Dobrze będzie jak suńka zrobi się bardziej "towarzyska"

A ona mieszka w ogrodzie czy w mieszkaniu? dnia 14 Wrzesień 2013 15:04:47, w całości zmieniany 1 raz
Tora to mieszkaniowy , kanapowy piesek jest .
długo to trwało ale od jakiegoś czasu Tara ma nową rodzinę


Mieszka w Gdańsku i często jeździ na wieś gdzie bardzo stróżuje i nikt obcy sam nie wejdzie

Na spacerach czasami reaguje nerwowo na inne psy i czeka ją niebawem szkolenie.
Mam nadzieję, że spotkam niebawem Tarę na spacerku i "wydębię" jakieś piękne zdjęcia




Dziękuję też Basi z Sopotu za pomoc i zaufanie

I super!

Wspaniała wiadomość !

Szczęścia i tylko szczęścia !

Mam nadzieję, że spotkam niebawem Tarę na spacerku
jak to pisałam powyżej to nawet nie przypuszczałam , że tak szybko się spotkamy


A zdjecia ???