Kobieta, mÄĹźczyzna, przyjaciele
Witam,
Wiem, że każdy przypadek jest inny. Nurtuje mnie jednak wywiad środowiskowy dzielnicowego, który przychodzi do domu i wypytuje sąsiadów o kandydata. Otóż.... mam na dole sąsiadki ( dwie stare panny ), które mają konflikty z większością sąsiadów na osiedlu. Wiem, że jak przyjdzie dzielnicowy do nich (chyba, że ich akurat nie będzie w domu) to naopowiadają mu, że u mnie są wieczne imprezy, głośno, alkohol itp. Wiem, bo byłam pokrzywdzoną w jednej sprawie i one były świadkami w Sądzie.
Dzielnicowy przekazuje stosowne sprawozdanie z tego wywiadu do odpowiedniej Komendy, w której składałam dokumenty.
I moje pytania, czy może być problem z akceptacją ABO?
Czy przy składaniu ABO mogę o tym wspomnieć i od razu napisać jakieś oświadczenie, żeby ubiec te sąsiadki?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
mnie też interesuje ta kwestia, bo mam sąsiadów którzy lubią zaszkodzić komuś jeśli tylko mogą, a sami całe dnie nic nie robią. Mam też pytanie, podaje się miejsce obecnej pracy, czy możliwe aby dzielnicowy też je odwiedził?
Z tego co wyczytałam, to raczej nie sprawdzają Cię też u pracodawcy - przynajmniej u mnie w Krakowie

Na jakim etapie rekrutacji jesteś i jaki region?
Obecnie przygotowuje się fizycznie do TSF i składam papiery jak stwierdzę że jestem 100% gotowy

tak i nie w sumie. W pracy przebywasz długo (o ile jesteś zatrudniony na pełny etatt), ale w domu też spędzasz niemało czasu. Zatem sąsiedzi też mogą powiedzieć kilka zdań na Twój temat.
Składaj dokumenty, bo na TSF też będziesz trochę czekał. Powodzenia!
Wszystko zależy gdzie się mieszka i gdzie się pracuje. Mieszkając na wsi ma się sąsiadów dobrych ale też takich co nie przeżyją jeśli komuś coś ma się udać, a w bloku często bywa że sąsiadów zna się tylko z widzenia. Natomiast w pracy też różne przypadki są, jeden pracuje w fabryce wykonując jedną czynność cały dzień, a inny pracuje w zespole czy obsługuje klientów zewnętrznych. Z pracy mogą się dowiedzieć jaka jest twoja odporność na stres, czy podejście do zleconych zadań.
Zaspamowałem trochę twój temat :/ Może i masz racje żebym już teraz składał dokumenty

Ponawiam pytanie. Bo nie uzyskałam odpowiedzi.
Ktoś sie orientuje jak to wygląda?
Witam,
domu) to naopowiadają mu, że u mnie są wieczne imprezy, głośno, alkohol itp. .
.
...jeśli to nie prawda to nie będzie problemu...a jesli coś w tym jest to dzielnicowy dopyta sie w innym miejscu, będzie wiedział gdzie

Witam,
Wiem, że każdy przypadek jest inny. Nurtuje mnie jednak wywiad środowiskowy dzielnicowego, który przychodzi do domu i wypytuje sąsiadów o kandydata. Otóż.... mam na dole sąsiadki ( dwie stare panny ), które mają konflikty z większością sąsiadów na osiedlu. Wiem, że jak przyjdzie dzielnicowy do nich (chyba, że ich akurat nie będzie w domu) to naopowiadają mu, że u mnie są wieczne imprezy, głośno, alkohol itp. Wiem, bo byłam pokrzywdzoną w jednej sprawie i one były świadkami w Sądzie.
Dzielnicowy przekazuje stosowne sprawozdanie z tego wywiadu do odpowiedniej Komendy, w której składałam dokumenty.
I moje pytania, czy może być problem z akceptacją ABO?
Czy przy składaniu ABO mogę o tym wspomnieć i od razu napisać jakieś oświadczenie, żeby ubiec te sąsiadki?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Myślę, że nie masz się co stresować wywiadu środowiskowego. Dzielnicowy też człowiek i na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że zawiść i złośliwość ludzka nie zna granic. Jeżeli ktoś na opowiada o Tobie wymyślone rzeczy, to wydaje mi się, że dzielnicowy będzie się jeszcze o to pytał innych np. sąsiadów, albo Ty będziesz musiał się do tego ustosunkować. Nie ma się co zamartwiać.
Powodzenia i pozdrawiam!

Dzielnicowy nie będzie się opierał na informacjach uzyskanych z jednego źródła. W moim przypadku dzielnicowy był u co najmniej 2 sąsiadów i dzwonił do 3 moich znajomych. Tak więc jeśli jedna sąsiadka naopowiada o tobie głupot to inni mogą temu zaprzeczyć. Jeśli jednak ktoś jeszcze powie że ciągle imprezujesz i pijesz to może być problem

a skąd miał namiar na znajomych?
Dziękuję bardzo za informację. Też mi się wydaje, że dzielnicowy nie powinien opierać się tylko na opinii jednych sąsiadek. Zresztą wszyscy z nimi mają problem !!
Też jestem ciekawa druid skąd miał namiary na znajomych? Od Ciebie?

Dziękuję bardzo za informację. Też mi się wydaje, że dzielnicowy nie powinien opierać się tylko na opinii jednych sąsiadek. Zresztą wszyscy z nimi mają problem !!
Też jestem ciekawa druid skąd miał namiary na znajomych? Od Ciebie?

...dobry dzielnicowy wie wszystko

W Polsce jest tak zazwyczaj ze nikt nawet nie wie jakiego ma dzielnicowego

Juwen masz rację. Na ogól nie wie się kto jest dzielnicowym, jaki komisariat podlega pod nasz rejon

Eliminator .... dzielnicowy to nie jasnowidz

Juwen masz rację. Na ogól nie wie się kto jest dzielnicowym, jaki komisariat podlega pod nasz rejon

Eliminator .... dzielnicowy to nie jasnowidz

...jak tyle wiesz o pracy dzielnicowego, to po co był twój 1 post z pytaniem o czynności dzielnicowego...ty go nie musisz znać wystarczy że on wie jakie ulice do niego należą

Odnośnie dzielnicowych



Jezeli chodzi o wywiad to był krotki i tresciwy:
-z kim mieszkam
-czy naduzywam alkoholu
-czy byłem kiedykolwiek w izbie wytrzezwien
-czy sasiedzi wzywali patrol do mnie na interwencje
-czy bylem karany
-czy miałem wykroczenia drogowe
-czy utrzymuje jakies kontakty z cudzoziemcami
-czy mam kontakty z marginesem spolecznym:)
-czy dziewczyna była karana
Oraz pytania dotyczace Rekrutacji: dlaczego do ksp, ile uzyskalem punktów.
Na koniec Panowie wzieli dane mojej dziewczyny do sprawdzenia oraz moj numer telefonu i powiedzieli że kolejnej wizyty juz nie bedzie. Jesli beda jakies pytania to odezwą sie do mnie telefonicznie.
Juwen, czyli nie pytali sąsiadów?

Dzięki za informację, jak złoże ABO to wiem, ze koniec spania do 9, bo nie znasz dnia i godziny kiedy dzielnicowy zapuka hehe.
jak złoże ABO to wiem, ze koniec spania do 9, bo nie znasz dnia i godziny kiedy dzielnicowy zapuka hehe.
To jakieś wykroczenie czy przestępstwo

W moim przypadku nie pytali sąsiadów


oesu, a wolałbyś ścielić łóżko przy dzielnicowym i być zaspanym czy wręcz przeciwnie? Głupie pytanie zadałeś.....
Ludzie nie stresujcie sie tak

oesu, a wolałbyś ścielić łóżko przy dzielnicowym i być zaspanym czy wręcz przeciwnie? Głupie pytanie zadałeś.....
Wyluzuj, miej spiny



Dla jasności - jestem kobietą

Może trochę inaczej postrzegam wizytę dzielnicowego i cały proces rekrutacji niż Ty

Perfekcyjna Pani domu to nie jest - fakt. Ale chciałbyś zostać tak zaskoczony? Na pewno nie. Więc po co dalsze Twoje głupie pytania?

Dobrze, a więc kobieto życie jeszcze nie tak Cię zaskoczy

Jako, że to ani wstyd ani wbrew prawu może mnie tak zastać, nie widzę problemu, gorzej, jeśli byłaby tam "melina", ale zwykłe łóżko z rana nikogo nie zdziwi.
Hasha, uparty jesteś widzę

Więc życzę Ci powodzenia w dalszej rekrutacji

Moje zdanie jest takie

Wolalbym z góry wiedziec kiedy dzielnicowy bedzie u mnie

Jezeli dzielnicowy nie dostał mojego telefonu to normlane ze wpadł kiedy chciał i sam ryzykował czy kogos w domu zastanie.
Jezeli wybrał sobie weekend rano to tez normalne ze ludzie zazwyczaj o tej porze spia z roznych powodów. Natomiast co go interesowalo to moje zycie z ludzmi i wobec prawa a nie to ze rano spalem i mialem łozko nieposłane

Ale gdyby wpadłą do mnie perfekcyjna pani domu z tvnu robic program to normlane ze opinie mialbym kiepska

Haha, i wszystko się toczy wokół niespościelonego łóżka. Oj faceci

Generalnie wszystko opiera się na gdybaniu. ABO jeszcze nie złozyłam nawet. Mam nadzieję, że dzielnicowy umówi się ze mna na spotkanie i nie bedzie zadnych niespodzianek

Odnośnie dzielnicowych



Jezeli chodzi o wywiad to był krotki i tresciwy:
-z kim mieszkam
-czy naduzywam alkoholu
-czy byłem kiedykolwiek w izbie wytrzezwien
-czy sasiedzi wzywali patrol do mnie na interwencje
-czy bylem karany
-czy miałem wykroczenia drogowe
-czy utrzymuje jakies kontakty z cudzoziemcami
-czy mam kontakty z marginesem spolecznym:)
-czy dziewczyna była karana
Oraz pytania dotyczace Rekrutacji: dlaczego do ksp, ile uzyskalem punktów.
Juwen33 mieszkasz może na Pradze Płn? bo u mnie przed chwilą byli i identyczne pytania zadał dzielnicowy

W poniedziałek zobaczymy się na PZP mam na 11.00
a co do samej wizyty to ja im nie otworzyłem bo mam rozwalony domofon xD na spokojnie zszedłem do skrzynki po awizo bo myslalem ze to listonosz dzwonił a tutaj informacja od dzielnicowego, byli jeszcze pod blokiem i załatwiłem sprawę przy aucie

także łózko dalej jest niepościelone! hahaha

Ja mieszkam na chwile obecną w Toruniu. Papiery mam w Ksp bo do Warszawy zamierzam sie wyprowadzic

Troche sie dziwie tylko ze PZP masz na 11. Do tej pory wiekszosc ludzi co maja papiery w KSP mieli PZP na 8 rano natomiast reszta np Radom czy Płock na pozniejsze godziny.
Hasha, uparty jesteś widzę

Więc życzę Ci powodzenia w dalszej rekrutacji

Haha, i wszystko się toczy wokół niespościelonego łóżka
Wiem, że jak przyjdzie dzielnicowy do nich (chyba, że ich akurat nie będzie w domu) to naopowiadają mu, że u mnie są wieczne imprezy, głośno, alkohol itp.
Tak czy siak, nie martw się, to co usłyszy podzieli na dwa, ważne żeby Cię w bazach nie było....
oesu, w bazach mnie nie ma, nigdy nie było zadnej interwencji u mnie. Także tego się boję

Witam,
Wiem, bo byłam pokrzywdzoną w jednej sprawie i one były świadkami w Sądzie.
.
... prosty temat a rozkminacie jak aferę kopertową...dzielncowy co będzie chciał to napisze a co ustali to tylko On wie, a na marginesie ...kas777 jednak jesteś w jakiejś bazie jak to napisałaś ...świadek to persona nie z powietrza, ma prawa i obowiązki oraz adres znany organom

Dziękuję bardzo za informację. Też mi się wydaje, że dzielnicowy nie powinien opierać się tylko na opinii jednych sąsiadek. Zresztą wszyscy z nimi mają problem !!
Też jestem ciekawa druid skąd miał namiary na znajomych? Od Ciebie?

Poprosił mnie na 1 wizycie więc mu podałem. Mogłem sobie sam wybrać kogo chciałem

