ďťż
Strona Główna Kobieta, mężczyzna, przyjacieleBazarek książkowy + kilka innych drobiazgów OTWARTE do 26.02Kilka pytań od kandydata, który marzy o pracy w policji.Pierwsze kroki po przyjęciu do służby - kilka pytań.Kilka pytań odnośnie rekrutacji - WAŻNE!Jak dorobić na kieszonkowe, kilka sposobów.kilka rzeczy, które dostrzegłamDostanie się do Policji a kilka defektów.Kl Katowice kilka pytańKilka pytań odnośnie Testów :]Nadciśnienie tętnicze - kilka pytań
 

Kobieta, mężczyzna, przyjaciele

Widzę że dużo osób odpada na WZ przedewszystkim w KWP Katowice, niektóre kobiety piszą że nie zdają bo są dyskryminowane, oczywiście to jest bzdura podam wam kilka rad aby pozytywnie zaliczyć WZ:
1) dobre wrażenie trzeba jak zawsze zrobić, pomimo to że komisja Was tzw. lekceważy myślicie że Was nie słuchają i TU JEST WASZ BŁĄD bądzcie pewni że Was słuchają i oceniają.
2) Ktos na forum piszę że miał pytanie co należy do czynności Policji: i odp że czynności operacyjnorozpoznawcze, dochodzeniowośledcze oraz administracyjnoprewencyjne - hmm odpowiedz jest zła pomimo że tak pisze w ustawie o policji - Komisja odbiera to w ten sposób że wykuliście na pałe Ustawę a wiekszość z Was nie wie co to są np te czynności operacyjno rozpoznawcze. RADA: nie jesteście Policjantami więc nie mówcie o tym czego nie wiecie odpowiedzieć prosto trzeba co wam się kojarzy z tymi czynnościami Policyjnymi a nie rzucać hasła z Ustawy
3)Ktoś też pisał na forum o tych cyganach i kibicach odpowiedział że wezwał by wsparcie. Komisja zarzuciła że by nie miał odwagi. Odpowiedz kandydatki brzmiała: "to nie odwaga tylko samobójstwo" dlatego nie zaliczyła pomyślcie jesteście Policjantami i wzywacie wsparcie i czekacie na te wsparcie do momentu az kibice wybiją cyganów??? TU KOLEJNY BŁĄD

Jeśli jeszcze macie jakaieś pytania co do Wywiadu to piszcie i pytajcie.



Do dobrego wrażenia dopisałbym , żeby porządnie się przywitać (podać rękę) , wejść pewnie , nie siedzieć jak mysz pod miotłą , nie wiercić na krześle nie drapać po różnych częściach ciała .

Nie jestem z Katowic ale te same zasady obowiązują w każdym przypadku .

PS: Szkoda że ten tekst nie będzie przyczepiony na stałe , wnet zaczną się te pytania wracać

Zgadzam się z Robsonek88 czyli te pytania i odpowiedzi co wcześniej + ubiór mężczyźni obligatoryjnie garnitury kobiety również elegancko jest oceniane wszystko, uwaga co do kobiet czasami nie przychodźcie z tipsami lub zakrótkiej spódniczce i bez dekoldów drogie panie oraz ostrego makijażu żebyście nie wyglądały jak np.Doda - TO UWAGI DO WYGLĄDU ZEWNĘTRZNEGO

Robsonek nigdy w życiu nie podawać ręki jeśli komisja pierwsza nie poda!! Traktowane jest to jak lekceważenie, a oni odbierają to że taki posterunkowy nie ma szacunku. Wejść przywitać się ale nie wyskakiwać jak filip z konopi i podawać ręki.. Jeżeli ktoś z komisji wam poda to ok, i druga sprawa nie całować kobiet w rączkę gdy jest jakaś w komisji. Wszyscy policjanci wykonują ten sam zawód więc nie ma takiego czegoś, poczytajcie sobie na innych forach że ludzie przez takie coś oblewali..




Robsonek nigdy w życiu nie podawać ręki jeśli komisja pierwsza nie poda!! Traktowane jest to jak lekceważenie, a oni odbierają to że taki posterunkowy nie ma szacunku. Wejść przywitać się ale nie wyskakiwać jak filip z konopi i podawać ręki.. Jeżeli ktoś z komisji wam poda to ok, i druga sprawa nie całować kobiet w rączkę gdy jest jakaś w komisji. Wszyscy policjanci wykonują ten sam zawód więc nie ma takiego czegoś, poczytajcie sobie na innych forach że ludzie przez takie coś oblewali..

Co ty piszesz ?
Ja wszedłem podałem rękę i zaczął się WZ (57pkt i jestem już przyjęty) . Jak chodziłem na rozmowy o pracę to też podawałem rękę . Jak podajesz komuś rękę to jest znak jak jesteś wychowany a także znak szacunku . Komisja nigdy ci ręki nie poda ...

Jak będziesz pierwszy raz służył z kimś to też mu ręki nie podasz ? bo to będzie znaczyć że do niego szacunku nie masz (bo jesteś tylko posterunkowym) ? Weź się człowieku zastanów ....

Czy jak się komuś przedstawiasz to nie podajesz mu ręki ?

Popieram to, co napisał Dejv. Jestem identycznego zdania

jakie podawanie ręki o czym wy piszecie chcecie rękę podawać inspektorowi ? to powodzenia . trochę zasad obycia.

przede wszystkim nie siadać zanim was o to nie poproszą

poza tym ustawę trzeba znać a czynności macie jak byk w Rozdz. 1 Art. 1 i to o to chodzi a nie o nic innego


jakie podawanie ręki o czym wy piszecie chcecie rękę podawać inspektorowi ? to powodzenia . trochę zasad obycia.

przede wszystkim nie siadać zanim was o to nie poproszą

poza tym ustawę trzeba znać a czynności macie jak byk w Rozdz. 1 Art. 1 i to o to chodzi a nie o nic innego


Nie będę już wałkował tego tematu, ale pozostanę przy swoim , że to znak dobrego wychowania i warto podawać rękę .

Idąc na WZ , mogę sobie podać rękę nawet komendantowi głównemu jeżeli tylko tam zasiada . Jestem wtedy cywilem a on nie jest moim przełożonym .

Jakby komisja na WZ uznała to za obrazę to nie dała by mi 57 punktów ,
chyba że idąc twoim tropem mogłem mieć 60 ale 3 punkty straciłem za podanie ręki .

zazwyczaj jest tak ze gospodarz podaje rękę u mnie było tak ze sami się przywitali nawet nie zdarzyłem zareagować

Absolutnie nie podawać ręki. Nie jest to smaczne. Na ustnym egzaminie na studiach egzaminującemu też podajesz rękę? Rozumiem otworzą Ci drzwi, stoicie oko w oko, ale w Katowicach na przykład siedzą za biurkiem 5 metrów dalej, nawet nie patrzą na Ciebie. Jak w komisji będzie kobieta też podasz rękę?

I tu jesteście w błędzie. Popieram, że trzeba się przywitać tzn "Pewnie podać rękę" w Komisji jest kobieta więc najpierw jej podajecie rękę typowy uścisk dłoni. Jak będziecie już pracować w Policji to zobaczycie że z kobietami się wita normalnie jak z mężczyznami. Ja podałem rękę i pracuje już dość długo.

UWAGA:
1)NIE PORÓWNUJCIE EGZAMINU NA STUDIA Z WYWIADEM ZORGANIZOWANYM.
2)TO WAM RADZĄ POLICJANCI KTÓRZY MAJA TO ZA SOBĄ


I tu jesteście w błędzie. Popieram, że trzeba się przywitać tzn "Pewnie podać rękę" w Komisji jest kobieta więc najpierw jej podajecie rękę typowy uścisk dłoni. Jak będziecie już pracować w Policji to zobaczycie że z kobietami się wita normalnie jak z mężczyznami. Ja podałem rękę i pracuje już dość długo.

UWAGA:
1)NIE PORÓWNUJCIE EGZAMINU NA STUDIA Z WYWIADEM ZORGANIZOWANYM.
2)TO WAM RADZĄ POLICJANCI KTÓRZY MAJA TO ZA SOBĄ


Kobieta zawsze pierwsza podaję rękę. NIGDY odwrotnie. Egzaminujący (gospodarz) podaje rękę pierwszy. NIGDY odwrotnie. Ja też jestem po WZ, nie podałem ręki i mam sporo pkt.


I tu jesteście w błędzie. Popieram, że trzeba się przywitać tzn "Pewnie podać rękę" w Komisji jest kobieta więc najpierw jej podajecie rękę typowy uścisk dłoni. Jak będziecie już pracować w Policji to zobaczycie że z kobietami się wita normalnie jak z mężczyznami. Ja podałem rękę i pracuje już dość długo.

UWAGA:
1)NIE PORÓWNUJCIE EGZAMINU NA STUDIA Z WYWIADEM ZORGANIZOWANYM.
2)TO WAM RADZĄ POLICJANCI KTÓRZY MAJA TO ZA SOBĄ


Kobieta zawsze pierwsza podaję rękę. NIGDY odwrotnie. Egzaminujący (gospodarz) podaje rękę pierwszy. NIGDY odwrotnie. Ja też jestem po WZ, nie podałem ręki i mam sporo pkt.

NO skoro już jesteś Policjantem i pracujesz tyle co ja to dziwne trochę bo pracuje w tej firmie tak jak napisałem bardzo długo i nie zdarzyło się:
1) aby kobieta wyciągnęła rękę pierwsza
2) jak wchodzisz do pomieszczenia służbowego to ty się pierwszy witasz i podajesz rękę np. przełożonemu a nie on zza biurka wyciąga ręke do Ciebie nie mówie tu o składaniu meldunków
3)w policji czy kobieta czy mężczyzna to nie ma różnicy w witaniu się bo obydwoje są Policjantami a Policja to nie jakaś firma prywatna gdzie zresztą pierwsze słyszę aby kobieta pierwsza rękę podawała

PRACUJESZ JUŻ JAKO POLICJANT???


Absolutnie nie podawać ręki. Nie jest to smaczne. Na ustnym egzaminie na studiach egzaminującemu też podajesz rękę? Rozumiem otworzą Ci drzwi, stoicie oko w oko, ale w Katowicach na przykład siedzą za biurkiem 5 metrów dalej, nawet nie patrzą na Ciebie. Jak w komisji będzie kobieta też podasz rękę?

W mojej komisji też była kobieta psycholog , jej pierwsze podałem rękę . Cała komisja jak wchodziłem siedziała za biurkiem .

To jest rozmowa o pracę , jak chodziłem na inne w swoim życiu zawsze podawałem rękę potencjalnemu szefowi albo rekruterowi .

Każdy ma swój punkt widzenia , dostałem się do policji, na WZ mnie nie odstrzelili więc wydaje mi się że dobrze to rozegrałem i to z dobrym rezultatem .

A co do studiów to dlaczego by nie , na pierwszym roku miałem profesora który mnie opieprzył na ustnym o to i powiedział żeby zawsze tak robić szczególnie jak później w życiu będę się starał o pracę (wziąłem sobie tą rade do serca) . Tylko jeden doktor mnie opieprzył za podanie ręki ale to był stary zgred , postrach uczelni .

Ktoś z Poznania po WZ? Może coś powiedzieć jaki przebieg i jak z wynikami?




Czyli jaka Twoim zdaniem byłaby najlepsza odpowiedź? prawdę mówiąc będąc samemu policjant nie wiele może zdziałać poza wezwaniem wsparcia.

Jeśli chodzi np o te czynności policjanta to można np powiedzieć zadania policji? albo prawa? bo dla mnie to też jest czynność...

ZAWSZE PIERWSZA RĘKĘ WYCIĄGA OSOBA KTÓRA JEST STARSZA A UŚCISK DŁONI MA BYĆ NIE PRZESADZONY MOCNO ALE STANOWCZY ZE SPOJRZENIEM W OCZY I NAJLEPIEJ Z UŚMIECHEM CHOĆ WIEM ŻE NIE MA POWODÓW DO TEGO;) !!!




Czyli jaka Twoim zdaniem byłaby najlepsza odpowiedź? prawdę mówiąc będąc samemu policjant nie wiele może zdziałać poza wezwaniem wsparcia.

Jeśli chodzi np o te czynności policjanta to można np powiedzieć zadania policji? albo prawa? bo dla mnie to też jest czynność...

Odpowiedź powinna brzmieć :
O sytuacji na pewno informujesz dyżurnego jednostki i podejmujesz czynności (musisz je podjąć jako Policjant)jednocześnie prosisz o wsparcie bo jest tam duża liczba osób. Tak powinna brzmieć odpowiedź!!!.

Zadania i prawa Policji to nie są czynności!!! Pamiętajcie o tym.

a komisja odpowiada , że jeżeli prosisz o wsparcie to jesteś nie odważną osoba. w rocie jest... strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli nawet z narażeniem życia...


a komisja odpowiada , że jeżeli prosisz o wsparcie to jesteś nie odważną osoba. w rocie jest... strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli nawet z narażeniem życia...

A praca w policji to praca w zespole, dlatego prosisz o wsparcie kiedy jest ono potrzebne. Życie to nie serial


a komisja odpowiada , że jeżeli prosisz o wsparcie to jesteś nie odważną osoba. w rocie jest... strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli nawet z narażeniem życia...

co ty mrowka285 za brednie piszesz czytaj ze zrozumieniem o takiej sytuacji musisz powiadomić dyżurnego i poprosić o wsparcie oraz podjąć czynności więc czytaj ze zrozumieniem a nie pierwsze dwa wyrazy.

ja dokładnie wiem o co chodzi. byłam w tym samym dniu na egzaminie. również poprosiłabym o wsparcie. i to samo powiedziała ta dziewczyna. tylko wg komisji to była zła odpowiedź. wg trzech policjantów siedzących w mundurach w komisji ta dziewczyna miała wejść między 40 kibiców bo jeżeli by tego nie zrobiła to jak to pan z komisji powiedział jest,, osoba nie odważną"... i dokładnie wiem jak wygląda całą procedura w tym przypadku. dyżurny, wsparcie... żyjąc z osoba która ten zawód wykonuje na codzień trudno takich rzeczy nie wiedzieć

Nie myl odwagi z lekkomyślnością. Zareagować musisz, ale przecież nie jesteś Super Men-ką i sam nikt by sobie nie poradził.
Komisja może sprawdzała czy potrafi właściwie uzasadnić...


ja dokładnie wiem o co chodzi. byłam w tym samym dniu na egzaminie. również poprosiłabym o wsparcie. i to samo powiedziała ta dziewczyna. tylko wg komisji to była zła odpowiedź. wg trzech policjantów siedzących w mundurach w komisji ta dziewczyna miała wejść między 40 kibiców bo jeżeli by tego nie zrobiła to jak to pan z komisji powiedział jest,, osoba nie odważną"... i dokładnie wiem jak wygląda całą procedura w tym przypadku. dyżurny, wsparcie... żyjąc z osoba która ten zawód wykonuje na codzień trudno takich rzeczy nie wiedzieć

Czy Ty mrowka285 czytasz i rozumiesz co czytasz bo chyba nie, przecież pisze jak BYK podjąć czynności tzn. wejść w grupę osób i zaprowadzic porządek po wezwaniu posiłków które jeszcze np. nie przyjechały ale trzeba wejść i próbować zaprowadzic porządek a nie po wezwaniu czekać na wsparcie!!!. Teraz mrówka285 już mam nadzieje rozumiesz!!!!

teraz to Ty piszesz jak superman. bo założe się, że mało kto wszedł by w ta grupę w celu zaprowadzenia porządku. nawet gdyby wiedzial, że wsparcie za chwilę będzie. podam teraz przykład. byłeś kiedyś na meczu. widziałeś jak każdy większy mecz jest obstawiony. i nie wierzę że jakąkolwiek osoba ( nawet policjant)postawiła by się na 40 osób.


ja dokładnie wiem o co chodzi. byłam w tym samym dniu na egzaminie. również poprosiłabym o wsparcie. i to samo powiedziała ta dziewczyna. tylko wg komisji to była zła odpowiedź. wg trzech policjantów siedzących w mundurach w komisji ta dziewczyna miała wejść między 40 kibiców bo jeżeli by tego nie zrobiła to jak to pan z komisji powiedział jest,, osoba nie odważną"... i dokładnie wiem jak wygląda całą procedura w tym przypadku. dyżurny, wsparcie... żyjąc z osoba która ten zawód wykonuje na codzień trudno takich rzeczy nie wiedzieć

Czy Ty mrowka285 czytasz i rozumiesz co czytasz bo chyba nie, przecież pisze jak BYK podjąć czynności tzn. wejść w grupę osób i zaprowadzic porządek po wezwaniu posiłków które jeszcze np. nie przyjechały ale trzeba wejść i próbować zaprowadzic porządek a nie po wezwaniu czekać na wsparcie!!!. Teraz mrówka285 już mam nadzieje rozumiesz!!!!

Przestań sypać swoimi mądrościami. Twoje wypowiedzi brzmią jak wypowiedź nieogarniętego gimnazjalisty. Wcale nie piszesz dobrze, a sapiesz jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.

to Ty przestań na mnie wjeżdżać -taka jest prawda...


to Ty przestań na mnie wjeżdżać -taka jest prawda...

Nie pisałem do Ciebie.


ja dokładnie wiem o co chodzi. byłam w tym samym dniu na egzaminie. również poprosiłabym o wsparcie. i to samo powiedziała ta dziewczyna. tylko wg komisji to była zła odpowiedź. wg trzech policjantów siedzących w mundurach w komisji ta dziewczyna miała wejść między 40 kibiców bo jeżeli by tego nie zrobiła to jak to pan z komisji powiedział jest,, osoba nie odważną"... i dokładnie wiem jak wygląda całą procedura w tym przypadku. dyżurny, wsparcie... żyjąc z osoba która ten zawód wykonuje na codzień trudno takich rzeczy nie wiedzieć

Czy Ty mrowka285 czytasz i rozumiesz co czytasz bo chyba nie, przecież pisze jak BYK podjąć czynności tzn. wejść w grupę osób i zaprowadzic porządek po wezwaniu posiłków które jeszcze np. nie przyjechały ale trzeba wejść i próbować zaprowadzic porządek a nie po wezwaniu czekać na wsparcie!!!. Teraz mrówka285 już mam nadzieje rozumiesz!!!!

Przestań sypać swoimi mądrościami. Twoje wypowiedzi brzmią jak wypowiedź nieogarniętego gimnazjalisty. Wcale nie piszesz dobrze, a sapiesz jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.

Napisze ci co mi dzisiaj powiedzieli ;] i często podobno to powtarzają .
" Witamy w rzeczywistości . "
Jak kogoś będą mordowali lub tłukli niemiłosiernie to rozumie że będziesz czekać na posiłki ... bo to będzie grupa 40 osób ale co tam że ofiara może już dogorywać . Nie chodzi o to czy masz coś zrobić tylko o to co musisz zrobić .

Ta rozmowa schodzi na zły temat , którym był jak zdać WZ . Ale przecież nikt nie słucha tych co już zdali . W sumie każdy ma swój rozum

robsonek...

A co to da jak wjade sam w 40 osób? Zamiast jednej ofiary, będą dwie. Faktem jest, że mam wezwać posiłki i dokonać odpowiednich czynności, ale nie samobójczych. Próbować ich jakoś odciągnąć od ofiary, ale to tyle. Policjant to nie superman!

Na WZ czasem pytają w jakich szkolenia chciałbyś uczestniczyć. Wiadomo, że pod tym kątem badają też motywacje do służby. Mi osobiście na obecną chwilę jest ciężko stwierdzić jakie szkolenia chciałabym odbyć bo nie wiem co oferują. Jaki jest wasz punkt widzenia?


Na WZ czasem pytają w jakich szkolenia chciałbyś uczestniczyć. Wiadomo, że pod tym kątem badają też motywacje do służby. Mi osobiście na obecną chwilę jest ciężko stwierdzić jakie szkolenia chciałabym odbyć bo nie wiem co oferują. Jaki jest wasz punkt widzenia?

Na moim WZ , takie pytanie nie padło , ale skoro bym chciał iść do drogówki , to : specjalistyczny dla policjantów RD , Doskonalący z jazdy motocyklem i samochodem , moze jeszcze jakiś do oględzin miejsca wypadku czy kolizji .

Może to pytanie było pod twoje preferencje do służby i czy orientowałaś się jak ta praca wygląda .

Wy też mieliście takiego strasa przed WZ ? Zaznacze , że jestem kobietą i sporo sie naczytałam o podejściu komisji w Katowicach do kobiet ;(

jak komus zalezy to przed kazdym etapem bedzie mial stres


ja dokładnie wiem o co chodzi. byłam w tym samym dniu na egzaminie. również poprosiłabym o wsparcie. i to samo powiedziała ta dziewczyna. tylko wg komisji to była zła odpowiedź. wg trzech policjantów siedzących w mundurach w komisji ta dziewczyna miała wejść między 40 kibiców bo jeżeli by tego nie zrobiła to jak to pan z komisji powiedział jest,, osoba nie odważną"... i dokładnie wiem jak wygląda całą procedura w tym przypadku. dyżurny, wsparcie... żyjąc z osoba która ten zawód wykonuje na codzień trudno takich rzeczy nie wiedzieć

Czy Ty mrowka285 czytasz i rozumiesz co czytasz bo chyba nie, przecież pisze jak BYK podjąć czynności tzn. wejść w grupę osób i zaprowadzic porządek po wezwaniu posiłków które jeszcze np. nie przyjechały ale trzeba wejść i próbować zaprowadzic porządek a nie po wezwaniu czekać na wsparcie!!!. Teraz mrówka285 już mam nadzieje rozumiesz!!!!

Przestań sypać swoimi mądrościami. Twoje wypowiedzi brzmią jak wypowiedź nieogarniętego gimnazjalisty. Wcale nie piszesz dobrze, a sapiesz jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.

DO ATRAXA!!! poczytaj troszkę na początku o podaniu reki co radzą psychologowie zapytaj pana JARKA, druga sprawa boisz się wejść w tłum to po co idziesz do policji-to jest odpowiedź komisji jakbys odpowiedział żebys czekał na wsparcie. Narazie to ty rozumy pozjadałeś, chcąc wam pomóc żebyście nie płakali że nie zdaliście WZ to się burzycie i mądrzycie. Ten temat nie jest do wymiany zdań ale po to żebyście jakoś przeszli ten nieszczęsny WZ a w szczególności w Katowicach. Więc atrax cicho sza i słuchaj a nie mądrzyj się jak przedszkolak co nie ma pojęcia o tym.

reke zawsze podaje osoba starsza, jarek nie jest zadnym psychologiem ani ekspertem w tej dziedzinie, Twoje posty wygladaja jak bys zjadl wszystkie rozumy najmądrzejszy czlowiek swiata i ekspert od wywiadu


reke zawsze podaje osoba starsza, jarek nie jest zadnym psychologiem ani ekspertem w tej dziedzinie, Twoje posty wygladaja jak bys zjadl wszystkie rozumy najmądrzejszy czlowiek swiata i ekspert od wywiadu

z jednej strony masz rację ale z drugiej patrząc to Ty wchodzisz do pomieszczenia gdzie są ludzie a nie oni. Ja mam taką pracę, gdzie jest sporo osób starszych o wiele ode mnie i wchodząc do nich to ja wyciągam rękę, to samo z szefem, wchodzę do jego pokoju to ja jemu podaję rękę. Myślę, że podanie ręki komisji to dobry pomysł.

jak ja byłam na WZ w Kato to jedna osoba podała rękę po czym komisja zwróciła jej uwagę, że tak się nie robi.

bo to proste i logiczne ze rękę powinni wystawić oni.

pewnie to też zależy od osób które tam siedzą. Jedni uznają to za plus kolejni za minus. Każdemu nie dogodzisz

WZ nie jest trudny. Też się obawiałem ale naprawdę nie ma czego. Trzeba być sobą, spokojnie. To są ludzie normalni:) Wysłuchają , Mogą coś drążyć ale jak się nie kręci to wyjdzie się z opresji:)

zasady savoir vivre!! Ludzie! Nie podajemy ręki (pierwsi) osobie starszej i zwierzchnikowi/przełożonemu, osobie na wyższym stanowisku... Osoba taka może to uznać za lekceważące...

Nie lepiej grzecznie się przywitać i skinąć głową?!




zasady savoir vivre!! Ludzie! Nie podajemy ręki (pierwsi) osobie starszej i zwierzchnikowi/przełożonemu, osobie na wyższym stanowisku... Osoba taka może to uznać za lekceważące...

Nie lepiej grzecznie się przywitać i skinąć głową?!



Popieram. Wiem prowadze własna działalnośc i pracownik nie powinnien wyciagac pierwszy reki.
To denerwuje i swiadczy o braku wychowania.


zasady savoir vivre!! Ludzie! Nie podajemy ręki (pierwsi) osobie starszej i zwierzchnikowi/przełożonemu, osobie na wyższym stanowisku... Osoba taka może to uznać za lekceważące...

Nie lepiej grzecznie się przywitać i skinąć głową?!



Popieram. Wiem prowadze własna działalnośc i pracownik nie powinnien wyciagac pierwszy reki.
To denerwuje i swiadczy o braku wychowania.

Też się dołączę, jako szef też tego nie lubię, a sam 1 starszemu i wyżej ode mnie nigdy nie podaje. Nauczył mnie tego były sędzia Sądu Najwyższego - człowiek wykształcony i obyty. W tej sytuacji mając niedługo WZ-RK 1 ręki nie podam

proponuję przeczytać http://artelis.pl/artykuly/7939/Jak-sie-poprawnie-przywitac-i-podac-reke