Kobieta, mÄĹźczyzna, przyjaciele
Trafiła do schroniska po śmierci swojego właściciela wraz z Burgundią i Botswaną. Jest najbardziej ufna z całej trójki. Z czasem z pewnością otworzy się na kontakt z ludźmi w 100%. Czeka w schronisku na swojego nowego opiekuna.
Zmieniłam tytuł- sunia jest w Orzechowcach.
Boliwia ma około 7 lat i jest bardzo nieufna wobec nowych ludzi. Potrzebuje czasu, żeby się oswoić i otworzyć, więc będzie wymagała kogoś cierpliwego i łagodnego.
Przebywa w boksie z Burgundią, która może być jej siostrą. Są ze sobą bardzo zżyte, Burgundia ma ten sam problem - nieufność wobec obcych.
Przejawia się to m. in. szczekliwością, która prawdopodobnie wynika z lęku.
Trafiły do schroniska po śmierci właściciela, u którego mieszkały trochę dziko - biegały samopas, spały w starych szklarniach...
Wobec innych psów spokojna. Wysterylizowana, zdrowa.
Ze względu na to że bardzo są z Burgundią zżyte, idealnie byłoby gdyby mogły zostać razem, ale nie jest to wymóg konieczny do adopcji.
numer telefonu do schroniska w Orzechowcach: tel. 16 672 07 07 (najlepiej dzwonić do godziny 15:00).
Alassea- dobra robota! bardzo Ci dziękujemy za zebranie informacji o psach:)
Boliwia nadal czeka na dom

Ojej


Tak, założyłam Boliwi też kiedyś wątek na ZP. Dziewczyny ją ogłaszały, ale jakoś nie znalazł się chętny do jej adopcji

Być może jej wiek nie podziałał zachęcająco. Szkoda, bo starszy pies nie znaczy, że gorszy.
A czy te pieski nie mogłyby trafić do jakiegoś tymczasowego domu? Bo być może łatwiej będzie znależć im dom.

A czy te pieski nie mogłyby trafić do jakiegoś tymczasowego domu?
mogłyby , pewnie ułatwiłoby to ich adopcję , ale.... właśnie problemem jest znależć chętnego na bycie DT....
Tutaj wiecej zdjęć Boliwi:
http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=614&Itemid=7
A tutaj Burgundii:
http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=615&Itemid=7
Podobno jest ktoś chetny na Boliwie.... miejmy nadzieje ze sie uda, Boliwia nadal w schronisku.
Trzymamy kciuki!
Powodzenia

Boliwia nadal czeka na domek

To jest kolejny psiak ktory zdecydowanie za długo jest w schroni

Bo ona ma tyle lat ,że dla większości ludzi jest za stara

Biedna sunia

Ale...ale... przeciez mial jakis domek byc... co sie z nim stalo?

Boliwia już dawno została adoptowana, tylko zapomniałam tu napisać

Proszę przenieść sunię do działu: http://www.podhalan.fora.pl/adoptowane,82/